Pijany kierowca z dzieckiem w aucie w Okszowie zostaje deportowany i objęty pięcioletnim zakazem wjazdu
W Okszowie doszło do groźnej kolizji z udziałem 38-letniego obywatela Ukrainy, który prowadził samochód z 11-letnim synem na pokładzie. Badanie alkomatem potwierdziło nietrzeźwość, a także fakt braku uprawnień do kierowania. Efektem zdarzenia była decyzja o opuszczeniu Polski i pięcioletni zakaz wjazdu do strefy Schengen.
Pijany kierowca z dzieckiem w aucie w Okszowie zostaje deportowany i objęty pięcioletnim zakazem wjazdu. Fot. podgląd. Unsplash.
- W Okszowie, w gminie Chełm, doszło do groźnego zdarzenia drogowego, w którym głównym uczestnikiem był 38-letni obywatel Ukrainy
- W trakcie zabezpieczania miejsca zdarzenia funkcjonariusze przebadali kierowcę alkomatem
- W efekcie podjętych czynności 38-latek otrzymał decyzję o opuszczeniu terytorium Polski
W Okszowie, w gminie Chełm, doszło do groźnego zdarzenia drogowego, w którym głównym uczestnikiem był 38-letni obywatel Ukrainy. Mężczyzna kierował samochodem Audi, a na pokładzie znajdowali się jego 11-letni syn oraz kobieta będąca pasażerką. W wyniku nieprzemyślanych manewrów pojazd zjechał z drogi i wpadł do rowu, co doprowadziło do jego unieruchomienia w zaspie śnieżnej. Sytuacja ta stanowiła realne zagrożenie dla życia i zdrowia uczestników ruchu, a interwencja służb była konieczna, by ustabilizować sytuację.
W trakcie zabezpieczania miejsca zdarzenia funkcjonariusze przebadali kierowcę alkomatem. Wynik wyraźnie potwierdził, że prowadził on pojazd będąc pod wpływem alkoholu, co samo w sobie stawia pod groźbą odpowiedzialności karnej zarówno jego, jak i innych uczestników ruchu. Dodatkowo okazało się, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami, co dodatkowo pogłębia lekceważenie przepisów. Po zabezpieczeniu miejsca zdarzenia audi zostało odholowane, a sam kierowca trafił w ręce policyjnych służb.
Funkcjonariusze po wytrzeźwieniu mężczyzny przedstawili mu zarzuty związane z prowadzeniem pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz naruszeniami związanymi z bezpieczeństwem drogowym. W toku postępowania pojawiły się także wskazania, że kierujący narażał na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu swojego 11-letniego syna, a także stwarzał realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Dodatkowo potwierdzono brak uprawnień do prowadzenia pojazdów, co stanowi kolejny ciężki element zarzutów.
W związku z naruszeniami prawa obowiązującego w Polsce, policjanci zwrócili się do Placówki Straży Granicznej w Dorohusku z wnioskiem o wydanie decyzji zobowiązującej cudzoziemca do powrotu do kraju pochodzenia. W polskim systemie prawnym obcokrajowcy, którzy łamią przepisy, podlegają nie tylko odpowiedzialności karnej, ale także sankcjom administracyjnym, w tym ewentualnej deportacji.
W efekcie podjętych czynności 38-latek otrzymał decyzję o opuszczeniu terytorium Polski. Dodatkowo nałożono na niego zakaz ponownego wjazdu do Polski oraz do innych państw strefy Schengen na okres pięciu lat. Takie konsekwencje mają wymiar zarówno egzekucyjny, jak i prewencyjny, mając na względzie bezpieczeństwo publiczne oraz porządek prawny.
Sprawa podkreśla wagę zachowania trzeźwości za kierownicą, a także konieczność posiadania odpowiednich uprawnień do prowadzenia pojazdów, zwłaszcza gdy w aucie znajdują się nieletni pasażerowie. Jednocześnie zaznacza, że przekraczanie granic państwowych i łamanie przepisów mogą skutkować nie tylko odpowiedzialnością karną, lecz także długotrwałymi utrudnieniami administracyjnymi i ograniczeniami w ruchu międzynarodowym.
rd
Materiał opracowany przez redakcję Lublin Alert112 w oparciu o informacje dostępne publicznie.
Informacje nie zawsze pochodzą bezpośrednio od służb ratunkowych, redakcja nie ponosi odpowiedzialności za dokładność źródeł zewnętrznych.
Coś się nie zgadza? Napisz do nas












